Got Milk ?>>czwartek, 31 sierpnia 2006
12:46:32
Zbliża sięrok szkolny. No wszysytko byłoby w jak najlepszym porządku i wszystko ładnie, pięnie. Jest jednak jesdno ' ale'. Ostatni rok. Potem trzeba napisać testy, wybrać liceum (czyt. swoja przyszłośc), zostawić znajomych i iśc dalej. To smutne, le nie będe już smucić w tej notce bo ile można. Wystarczy ,że smuciłam w dwóch ostatnich pod rząd. A więc czas na coś wesołego.
Wczorajszy praktycznie cały dzięń spędziłam u ojego kochanego Rabina ( żeby tylko ośka nie byla zadrosna XD ) . No chociż nie cały, bo jak poszłam spąc po 4 rano ( kurwa, jużrpawie rok szkolny a jaznów zaczęłam tak chodzić spać. Eh se kurwa znalazłam pore) Weic wczrajszy dzieńzszedł na radosnym naśmiewaniu się z Rabinem i Yaną. A śmielśmy sie prawie wszystkieego. Najn Incz Nejlsów, Vincentego Valentynki ( ale to jak zwykle) i wielu innych magicznych rzeczy.No i oglądałyśmy ZUOM Hynkom Bajke. xD A w drodze powrotnej idąc scięzką rowerową spotaliśmy Ninę, która o dziwo nie zwyzyała nas tylko... Uśmiechneła się. Odwzajemniłam uśmiech, a co! Wróciłam do dou i uderzyło mnie ,że ... NIE MA KURWA MLEKA....! A ja tak chciałam napic się kakao z cynamonem ;__; Cierpię... Ma ktoś moze mleko? Got milk ? Pliss ;__;
A w ogóle mamy dalekie i wspaniałe plany. przerabinaie tekstów z yaoiców XD

A w ogóleto teraz powinna być najwazniejsza wiadomść. Osia była u mnie noc pare dni temu. Jak zwykle szampańska zabawa! Kolorwnia koników pony, wpieprznie cukierków, spacer z Kaśka i zabawa na nowych planach zabawy xD No i ZUA Hynska Bajka. To był piękny dzień i piekna noc. rysowanie po lodówce. BANDYTA! Ale sciena wszystkie kucyki były identyczne ;__; A w ogóle budze się wczoraj około 4 rano, patrze prze okno i co ? Ciemno! patrze na zegarek. Kilka minut po 4. I co myśe ? ' Ale ściema! Już 4, a słońca nie ma !'.
Lece. Ma ktś jednak to mleko? ;__; Kurwa, chce nowy czapter : P

Rożi <3
komentarze [2]

Mały ten Big Ben, bjacz>>czwartek, 24 sierpnia 2006
21:37:38
Na wsi było wspaniale. Człowiek czuł sie jak dziecko. Beztrosko. Goniły nas krowy, kot chodził za nami jak pies i wyzywłyśmy się od gaci Gackta, skarpetek Sephirotha i wazeliny Vincenta. I feministek, bjacz.

A w Londynie wszystko było w pośpiechu. Trzeba przecież wszystko zobaczyć. Wszystko tam jest dziwne. Chrupki o smaku koktajlu krewetkowaego albo octu z solą, dwa oddzielne krany na umywalne na cipła i zimną wodę, pełno obcokrajowców, inne wtyczki, ruch lewostronny i rosjanie w domu pijący tequile. Jeden z nich był uroczy, fajnie z nim sie rozmawiało. NA wszystkie sposoby.Polski, angielski albo rosyjski. Pokazywał niesamowite sztuczki i chciał biec z nami do Egiptu. Kupiłam sobie fajny Che berecik. Jestem zadowolona bo widziałam wspaniałe muzea i obrazy. Widziałam szkielety dinozaurów, mumie, Słoneczniki Van Gogha, wystawe o Che i gabinet Madame Tussaud, Mam zdjęcie na tle Big Bena i panoramy z London Eye. Przywiozłam pełno pamiątek. głownie dla innych. byłam wesoła i szczęsliwa mimo napiętego programui pawie 30 godzinnej jazdy autokarem do domu.. Nawet mimo najebanego kolesia, co obrzygał sie cały na końcu autobsu bo z kolegami pokazywali jacy to oni są 'dorośli' i pili z tyłu. Opiekunowie chcieli wzywać holendersą policje, ale ostatecznie nie weizwali. yłam zadowolona, wesołoa. Wręcz sczęśliwa. Cieszyłam sie ,że wracam do domu, a teraz ti jestem i co ? Smutno mi.

Muszę iśc do psychologa. Naprawdę muszę. Jest mi coraz bardziej smutno. wszycy mnie doprowdzają do szału w mniejszym lub większym stopniu lub wpędzają w większe rygnębienie i melancholię. Z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień jest coraz gorzej. Szczególnie dało mi to we znaki jak byłam w Pasłęku. Jak to wszystko sie zmieniło. Nawet tutaj. W kegu znajomyh. Denerwują mnie tym ,że sie zmieniają. Poznają nowych ludzi mają nowe nawyk, nałogii albo zainteresowaia. bardziej sie do kogoś przywiązuja, a do kogo innego mniej. Zmieniają sie środowiska i sympatie. Starzejemy się. A to wszystko doprowadza mnie do szaleństwa. Nie lubie tego. Bo z każdą następą zmiana są coraz bardziej obcy. Stają się coraz mniej tymi ludźmi, których wręcz ubóstwiałam Kochałam każdą sekundę spędzoną z nimi. każde wymienione słowo, zdanie. Pewnie kiedyś zmienią się do tego stopnia, że nawet ich nie poznam.
Potrzebuje kogoś. Kogoś tylko dla siebie. Tylko. Kto nie zmieni się, nie edzie miał nowych nawyków i zainteresowań. Nie zmieni się od momentu, w którym go poznam Będzie zawsze dla mnie, a ja d,a niego. Kogoś kto bedzie cały mój i tylko mój.

Rożi <3
komentarze [10]

Ja pierdole. Otaczają mnie idioci>>wtorek, 8 sierpnia 2006
00:21:19
Zjebali mi kurwa humor : P Myślałam, że otaczam się ludźmy inteligentynymi Chyba żyłam w błedzie. jedn to sie lansuje na niewiadoo kogo i chuj wie czy to pradwa. lepiej ,że nie bo nienajlepiejby świadczyło : P nastepne wielki bojownik o bak jakichkolwik granic, chcący narzucić swój 'idealy' swiatopogląd innym. Raczej fasystwoski. Zresztą dziwicie sie? I kurwa tak, lubie obrażac ludzi, lubie obrażać idiotów który nie mysla. I może jes to jedna z nielicznych rzecz, które umiem, ale ja przynajmniej w porównaniu d niektórych myśle. Jebie mnie, mze powiecie 'nic by sie nie stało'. Moze, ale chodzi kurwa o zasady. I będe kurwa chujem, i możecie kurwa po mnie jechać. Pierdoli mnie to. Dowiedziałam sie ,że otaczają mnie debile. Nie dziwie sie że niktórych z domu nie wypuszczają, bo serio se coś zrobia. Kurwa, ale mam ochoe myć mściwa i wredna, o kurwa, ciemna strona mocy sie odzywa. Kurwa, mam jeszcze tyle rzeczy do powiedzenia ( a raczej napisania) , ale nie mogę znaleśc odpowiednich slów. Mam ochote wypomniec niektórym nieszanowanie siebie, brak samodzielności, faszystowskie metody 'tolerancji' , udawania grzecznego dziecka, brak myslenia. Pierdoli mnie to ,zaraz panna ' izolatka' bedzie komentowac jaka to moja wypowiedź jest 'inteligenta' ,że niby ona taka zajebiście mądra, a zostawić ją samą to zginie. bardziej wkurwiło mnie jej podejście do sprawy niż sama sprawa. : P Żby jej sie kurwa porzadnie noga powineła.
Ciesze się ,ze wyjeżdżam na tą wieś przed Londynem. jade z moim Nazimanem <3 Odpozne, nie bee sie prejmowąc banda idiotó. jakby człwoiek chciał żeby wszystko wrociło do stanu z czasów niewinnego dzieciństwa. Dzieciństwa, no własnie. Niby nie jesteśmy judziećmi, a jesteśmy. Dziecko powinno bys niewinne, a większość straciła już tą niewinność. Dziecko przez niewinności t straszna rzecz. Dziecko powinno byc niewinne, beztroskie. takie sprawy nie powinny dziecka tyczyć.

Rożi <3
komentarze [8]

Co paliłyście?!>>czwartek, 3 sierpnia 2006
12:27:46
Kocham wspólne wypady do kina. Wystarczy zestaw Ja + Fk i ktoś jeszcze. Zabawa murowana. Ludzie! Chodźcie z nami do kina1 Mówie wam! Bezcenne! Jedne z lepszych tekstów jakie poleciały był to chyba wspólnego autorstwa. Kiedy Davy Jones darł ryja kiedy odkrył ,że w skrzyni nie ma jego serca. W czwórke ryknęłyśmy ŁAJ DEDI?! ŁAJ!? Inny przykład. Will spotkał swojego starego. Co oczywiscie musialm powiedziec Rożen ? WILL! JESEM TWOIM OJCEM! NIEEEEEEEEEEEE! . Kolejny brechta na sali. Jeszcze jedna kultowa scena. Decyzja o wysadzeniu rumu w powietrze. My oczywiście rudawałny płacz i rozpacz. Ja walnełam swoje TOŻ TO BARBARZYŃSTWO?! JK T AK MOŻNA!? GENEWA TEGO ZABRANIA! TO NIELUDZIKIE! i takie tam. FK walnela swoje nieśmiertelne 'ŁAJ DEDI ŁAJ' z rękoma w górze w geście błagalnym. Przecież ktoś mógł to wypić. Martnotraswo. Chwile przed zakończeniem filmu. Mieliśmy nadzieje ,szczee mówiąc ,że to nie koniec,chociaz dłuuuugi był. W najcieawszym momencie walnelam teksta. ' Kurwa, tylko spójccie mi jenbnc napisy końcowe to zapierdole!" Oczywiscię pyk! Napisy końcowwe. Sala w breche. Z tego co sie dowiedziałam to cała prawa strona sali miała polewe z naszych tekstów. POte podszedł koloi sie spytał ' Co paliłyście? " I.oczywiści tekst za jaki kocham FK...

Ich miny - bezcenne
Za wszytkie inne długi Sparrowa
zapłacisz kartą MasterCard.

Rożi <3
komentarze [8]


Księga Pamiątkowa

Książe Paradoks

Popadło w dekadencję





Godne uwagi adresy





Lista Gości


Gentleman's Clubs


Wspomnienie wieku
2005
marzec (8)
kwiecień (6)
maj (6)
czerwiec (2)
lipiec (6)
sierpien (5)
wrzesień (3)
październik (3)
listopad (2)
grudzień (4)

2006
styczeń (3)
luty (1)
marzec (7)
kwiecień (4)
maj (6)
czerwiec (3)
lipiec (8)
sierpien (4)
wrzesień (4)
październik (6)
listopad (2)
grudzień (5)

2007
styczeń (2)
luty (2)
kwiecień (1)
maj (2)
czerwiec (2)
lipiec (1)
sierpien (1)
październik (2)
grudzień (1)

2008
styczeń (1)
luty (1)
marzec (1)
kwiecień (1)
maj (1)
sierpien (1)
październik (2)

2009
maj (1)
czerwiec (1)
sierpien (1)
wrzesień (1)
październik (1)


Rozrywkowi.pl